To mój pierwszy post motoryzacyjny, co prawda nie dotyczy ani najdroższych, ani najszybszych aut, ale dotyczy mojego starego, poczciwego Opla Astry kombi 2.0 turbo diesel o mocy 101 km z 1999 roku.
Niejedną osobę może zdziwić, że taka młoda osoba, do tego zagorzały fan motoryzacji jeździ niemłodym i nieprestiżowym autem, w dodatku w kombi...
Zakup tego auta był poniekąd strzałem w ciemno, ale tym samym strzałem w 10. Auto zostało sprowadzone z Niemiec w 2010 roku, ja jestem drugim właścicielem w Polsce. Samochód ma sporo rys, ale o dziwo nie ma żadnych nalotów rdzy. Kiedy zakupiłem Astrę na liczniku miała 315 tys. km., podejrzewam, że licznik był cofnięty o 100 tys., wiec umówmy się, że w dniu zakupu miała przejechane jakieś 415 tys.km. Wiele osób mogłoby powiedzieć, że w taki samochód od razu będę musiał wkładać niewiadomo ile pieniędzy, ku mojemu zdziwieniu przejechałem blisko 100 tys bez większych inwestycji. Co prawda na początku astra była troszkę przymulona i jeździła maksymalnie 140 km./h, ale kiedy wymieniłem oleje i rożne filtry z każdym kilometrem nabierała większej mocy. Dziś jej prędkość maksymalna wynosi 170, a przy dobrym paliwie nawet 180 km./h. Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że to niewiele, ale ja jestem dumny z mojego auta.
Jeśli jesteśmy juz przy temacie paliwa, to może teraz krótko o tym.. To autko nigdy nie spaliło mi więcej niż 7 l. ropy / 100 km. Kiedy staram się jeździć spokojnie i ekonomicznie spalanie spada nawet do 5.2 l.
Moją Astrę zachwalam nie tylko dla tego, że jest bardzo dobra mechanicznie, ale też jest zwinnym autem. Jest wąska, więc jeśli uda się ją schować pod względem długości, to w szerokości powinna zmieścić się już wszędzie. To, że auto jest w kombi ma swoje zalety. Mi służy głównie do pracy, ale nie mam też problemu jeśli chce zabrać przyjaciół i jechać w trasę, ponieważ auto jest 5cio osobowe, a w dodatku ma duży bagażnik, w którym można nawet spać, jeśli złoży się tylne siedzenia.
Uważam, że ten model Opla Astry jest na prawdę godny polecenia, o ile umiejętnie się o niego dba. Należy pamiętać o wymianie oleju co około 8 tys. km, wymianie filtrów powietrza i paliwa co jakieś 16 tys. km. W zimie dobrze jest pamiętać, aby przed jazdą rozgrzać silnik, niech pochodzi chwilę na wolnych obrotach.
Jeśli jesteśmy juz przy temacie paliwa, to może teraz krótko o tym.. To autko nigdy nie spaliło mi więcej niż 7 l. ropy / 100 km. Kiedy staram się jeździć spokojnie i ekonomicznie spalanie spada nawet do 5.2 l.
Moją Astrę zachwalam nie tylko dla tego, że jest bardzo dobra mechanicznie, ale też jest zwinnym autem. Jest wąska, więc jeśli uda się ją schować pod względem długości, to w szerokości powinna zmieścić się już wszędzie. To, że auto jest w kombi ma swoje zalety. Mi służy głównie do pracy, ale nie mam też problemu jeśli chce zabrać przyjaciół i jechać w trasę, ponieważ auto jest 5cio osobowe, a w dodatku ma duży bagażnik, w którym można nawet spać, jeśli złoży się tylne siedzenia.
Uważam, że ten model Opla Astry jest na prawdę godny polecenia, o ile umiejętnie się o niego dba. Należy pamiętać o wymianie oleju co około 8 tys. km, wymianie filtrów powietrza i paliwa co jakieś 16 tys. km. W zimie dobrze jest pamiętać, aby przed jazdą rozgrzać silnik, niech pochodzi chwilę na wolnych obrotach.
































